poniedziałek, 26 stycznia 2026

Chocolate & Sand

Czasami stylizacja to nie tylko ubrania, to dialog między kolorem a formą, między tym, co ciemne i głębokie, a tym, co jasne i łagodne. Ten zestaw powstał z takiego właśnie spotkania: spodnie w odcieniu gorzkiej czekolady i jasnobeżowy żakiet o kroju szlafrokowym. Prostota kroju sprawia, że całość nie jest krzykliwa, a kontrast kolorów wprowadza subtelną dynamikę, której nie trzeba komentować słowami.


Spodnie o średnim stanie i prostych nogawkach dają komfort i lekkość ruchu, a jednocześnie wyznaczają punkt stabilny, wokół którego mogę budować resztę zestawu. Żakiet w jasnym beżu to taka „ramka” – otula sylwetkę, nadaje jej strukturę i sprawia, że całość wygląda przemyślanie, ale naturalnie. Lubię takie połączenia, bo pozwalają na małe eksperymenty: można przesunąć pasek, zmienić ułożenie kołnierza, a efekt zawsze pozostaje spójny.


Dodatki w tym samym, czekoladowym tonie – botki na obcasie, zamszowa torba i rękawiczki – podkreślają całość, nie konkurując z głównym duetem kolorów. To zestaw, w którym czuję się pewnie, elegancko, ale też swobodnie. W takim ubraniu mogę pójść na spotkanie w ciągu dnia, a potem przejść do wieczornych planów, nie zmieniając stylu, bo każdy element gra swoją rolę w tej cichej symfonii odcieni i proporcji.

To stylizacja, która opowiada o kolorze, ruchu i proporcjach – bez zbędnego komentarza, ale z pełnym poczuciem harmonii i komfortu.






Kurtka i spodnie OGL
Torba Fabiola
Rękawiczki Napo
Botki CI

Pozdrawiam, Aga




środa, 21 stycznia 2026

Brown and Beige Dialogue

Są stylizacje, które budują się same, nie potrzebują nadmiaru ani zbędnych ozdobników. Wystarczy dobry kolor, proporcja i materiały, które ze sobą współgrają. Takie zestawy lubię najbardziej, bo dają poczucie spokoju i pewności, a jednocześnie zostawiają przestrzeń na własny styl.



Punktem wyjścia był płaszcz o kroju szlafrokowym z szerokim kołnierzem, w odcieniu gorzkiej czekolady. To fason, który pięknie porządkuje sylwetkę i pozwala regulować formę za pomocą paska, w zależności od nastroju i okazji. Kolor jest głęboki, elegancki i bardzo uniwersalny, dokładnie taki, po który sięgam najchętniej w chłodniejsze dni.



Drugim kluczowym elementem jest jasnobeżowa spódnica o miękkiej linii. Ma prostą, spokojną formę, która dobrze równoważy płaszcz. Lubię ten kontrast między ciemnym brązem a jasnym beżem, bo całość staje się lżejsza i bardziej codzienna, mimo że nadal pozostaje elegancka.


Dodatki utrzymałam w tej samej, czekoladowej tonacji. Kozaki na szpilce wydłużają sylwetkę i dodają stylizacji kobiecego charakteru, a duża zamszowa torba spina całość i nadaje jej praktycznego wymiaru. To zestaw, w którym czuję się swobodnie, ale jednocześnie bardzo „sobą”.




To stylizacja, która nie próbuje niczego udowadniać. Jest spokojna, dopracowana i oparta na rzeczach, które lubię i które naprawdę noszę. Bez pośpiechu, bez przesady, z wyczuciem koloru, faktury i proporcji.


Płaszcz i spódnica OGL
Kozaki CI
Torebka Fabiola


Pozdrawiam, Aga

poniedziałek, 19 stycznia 2026

AA Wings of Color Midnights

Zimą makijaż nabiera innego charakteru. Lubię, gdy kosmetyki opowiadają historię światła i cienia, a nie tylko koloru. Kolekcja AA Wings of Color Midnights od razu przyciąga wzrok — jest stonowana, ale pełna niuansów, które dają możliwość zabawy światłem i fakturą. To linia, w której każdy produkt ma swoje miejsce, a całość tworzy spójny klimat.

Midnights jest limitowana, stworzona z myślą o zimowych i wieczorowych stylizacjach. Nie chodzi tu o przesadny efekt, ale o precyzyjnie dobrane produkty, które pozwalają kreować zarówno delikatny, dzienny makijaż, jak i bardziej efektowną wersję na wieczór.


Usta

Najbardziej nietypowym akcentem kolekcji są tinty do ust. Lubię je za lekką formułę i subtelny kolor, który ładnie stapia się z ustami. Co je wyróżnia, to mała zawieszka‑breloczek przy opakowaniu, którą można przypiąć do torebki. Dzięki temu kosmetyk staje się mini-akcesorium,  praktyczny, a jednocześnie osobisty, zawsze pod ręką.

Obok nich pojawia się zestaw do makijażu ust, czyli konturówka i pomadka w jednym, idealny dla osób, które lubią spójny efekt w jednym kroku, bez szukania produktów osobno.


Oczy

Makijaż oczu w Midnights to przede wszystkim prostota i światło. Cień w sztyfcie pozwala szybko dodać spojrzeniu blasku i głębi, a topper wprowadza subtelny lub bardziej wyrazisty połysk, w zależności od tego, jak go nałożysz. To produkty, które dają kontrolę nad efektem i pozwalają decydować, ile światła ma się pojawić.


Twarz – duety formuł

W tej kolekcji róż, rozświetlacz i bronzer łączą w sobie dwie różne formuły w jednym produkcie: kremową i sprasowaną. Można używać ich osobno albo mieszać w zależności od potrzeby, lekko, dla naturalnego efektu, albo bardziej intensywnie, dla wieczorowego looku. Dzięki temu każdy produkt daje elastyczność i możliwość dopasowania do własnego stylu.

To rozwiązanie pozwala skupić się na pracy z kolorem i światłem, zamiast gubić się w wielu podobnych odcieniach. Dla mnie to jeden z najbardziej przemyślanych elementów kolekcji.


Akcesoria

Kolekcję Midnights uzupełniają dwa pędzle, każdy stworzony do innego zastosowania. Pierwszy to pędzel do konturowania na mokro, idealny do kremowych i półpłynnych produktów. Dzięki niemu łatwo modeluję twarz i blenduję produkty tak, żeby efekt był gładki, subtelny i naturalny.

Drugi to pędzel do suchych produktów, przeznaczony do bronzera, różu, pudrowego rozświetlacza, a także pudru wykończeniowego. Sprawdza się świetnie, gdy chcę równomiernie nałożyć produkt i stopniować intensywność koloru, dając kontrolę nad efektem końcowym.

Oba pędzle są poręczne, wygodne w użyciu i dobrze wpisują się w koncepcję kolekcji — pozwalają korzystać z produktów Midnights tak, jak lubię, i wydobyć z nich to, co najlepsze.



Dla mnie AA Wings of Color Midnights to kolekcja, która daje przestrzeń do interpretacji, bez narzucania schematów. Jest subtelna, elegancka i pełna drobnych detali, które robią różnicę — od duetów po breloczki przy tintach. To linia, którą mogę odkrywać powoli, krok po kroku, i za każdym razem znajdować w niej coś nowego.

Pozdrawiam, Aga




środa, 14 stycznia 2026

Casual Lines

W takie dni, gdy chcę czuć się komfortowo, a jednocześnie wyglądać spójnie, stawiam na prostotę z subtelnym twistem. Krótka puchowa kurtka z kapturem daje mi poczucie ciepła i swobody, a jej dopasowany fason sprawia, że mogę ruszyć gdziekolwiek, nie tracąc stylu.



Szerokie jeansy włożone w botki na obcasie tworzą ciekawą grę proporcji: nonszalancko przełamują elegancję butów, a przy tym nadają całej sylwetce lekkości. Duża zamszowa torba spina look w spójną całość, a jej ciepły odcień powtarza kolor kurtki i botków, nie przytłaczając reszty stylizacji.



Ta kombinacja komfortu i drobnych kontrastów między casualowymi jeansami a eleganckimi obcasami pokazuje, że w codziennym streetowym looku można czuć się swobodnie, a jednocześnie zachować wyrafinowany charakter. Każdy element jest na swoim miejscu, z lekkim luzem i spokojem proporcji.


Kurtka Goelia
Spodnie Calvin Klein
Torebka Fabiola
Czapka i komin Woolk
Botki CI

Pozdrawiam, Aga